Czy próbowaliście kiedyś namalować obraz na niedoskonałym płótnie? Płótnem jest Wasza skóra, a makijaż produktem, którym maluję. Czy udało mi się to dobrze wyjaśnić?
Przedstawię się: jestem Alessandra Rizzo, profesjonalną makijażystką pracującą w różnych branżach: od mody po śluby, od telewizji po kino, które w ostatnich latach stało się moim głównym zajęciem.
Pielęgnacja skóry to punkt wyjścia do stworzenia idealnego obrazu
Kiedy ktoś pyta mnie, jakie kosmetyki polecam, najpierw pytam, jak wygląda jego codzienna pielęgnacja skóry, ponieważ zadbana i odpowiednio pielęgnowana skóra jest niezbędna, by makijaż był nieskazitelny.
Ciągle szukamy najlepszego korektora, który zakryje pryszcze, podczas gdy powinniśmy szukać najodpowiedniejszej kuracji, by ograniczyć niedoskonałości. Oczywiście są sytuacje, w których z różnych powodów trudno walczyć z naszymi „mankamentami” (jeśli tak chcemy je nazwać), ale wszystko można poprawić dzięki odpowiedniej kuracji.
Bardzo ważne jest zmywanie makijażu na koniec dnia. Dokładne usunięcie makijażu z całej twarzy pozwala zapobiec gromadzeniu się zanieczyszczeń w porach, które prowadzą do powstawania słynnych zaskórników i pryszczy.
Dokładny demakijaż to już połowa sukcesu.
Nawilżanie skóry to druga najważniejsza kwestia.

Lubię eksperymentować z różnymi konsystencjami w zależności od pory roku lub pory dnia. Na przykład latem chętnie sięgam po lekkie sera z filtrem przeciwsłonecznym, takie jak krem nawilżający HydraSun Invisible Cream SPF50; zimą natomiast używam bogatszych, odżywczych kremów, na przykład Antipollution Firming Cream.
Dodatkowo raz lub dwa razy w tygodniu stosuję kuracje uzupełniające, takie jak Pure Plump HA4 Hyaluronic Acid Mask, by zapewnić skórze dodatkową dawkę nawilżenia, lub Pure Lift Elastina & Collagene, by dodać jej energii.
Bardzo pomocny jest również masaż dłonią (lub akcesoriami z kamienia mineralnego): pomaga wygładzić i rozluźnić skórę, poprawiając jej krążenie i wygląd. Można go wykonywać w dowolnej chwili relaksu.
Przed każdym makijażem zawsze analizuję skórę, aby móc odpowiednio pracować z twarzą.
Zdecydowanie bardzo ważne jest, by zadbać o odpowiednie nawilżenie okolic oczu, aby uniknąć uciążliwych zmarszczek mimicznych.
Absolutny must-have: Fast Anti-Dark Circles Eye Cream w połączeniu z Instant Depuffing Eye Mask.
Pielęgnacja skóry to nie tylko poprawa jej wyglądu, ale także przygotowanie jej na makijaż, dzięki czemu będzie on trwalszy.
Tak, nałożenie podkładu na nie nawilżoną skórę sprawi, że skóra wchłonie płyny zawarte w produkcie, pozostawiając na powierzchni pozostałe składniki, takie jak różne pigmenty. W efekcie powstanie piękny efekt spękania, który raczej nie utrzyma się na naszej skórze dłużej niż pół godziny.
Wybór pielęgnacji wpływa więc na efekt makijażu, a rezultat końcowy pokazuje, czy wybraliśmy odpowiednie produkty.
Można też uzyskać różne efekty na skórze
Na przykład, jeśli chcę wykonać makijaż, który nada skórze wyjątkowego blasku, użyję bardzo bogatego kremu, by uzyskać efekt glow.
Mogę też zdecydować się na same kremy i delikatnie skorygować niedoskonałości korektorem, uzyskując „efekt nude”.
Z kolei jeśli w ogóle nie nałożę kremu i od razu wykonam makijaż na skórze, z pewnością uzyskam bardziej matowy efekt.
Oczywiście zawsze bardzo ważne jest, by wsłuchiwać się w potrzeby swojej skóry i wiedzieć, co można zrobić, a czego nie, aby uniknąć efektu odwrotnego do zamierzonego.
Umiejętność wsłuchania się w siebie robi różnicę.
Niech pielęgnacja skóry zawsze Wam towarzyszy!